
Okres jesienny to ta pora roku, w której – po sezonie ogórkowym – odżywa biznes. Już od września zaczyna się szkolne szaleństwo a wraz z nim olbrzymia machina potrzeb. Zaczynamy robić remonty i przysposabiać się do zimy. Na to wszystko mają zapewne zbawienny wpływ pierwsze, powakacyjne pensje, których tym razem nie wydamy już na zimne drinki na hiszpańskiej plaży. Na nowy zastrzyk naszej gotówki czyhają wtedy doskonale do tego przygotowani marketingowcy.
W brukselskich halach Expo znajdujących się w okolicach Atomium jesień to okres wzmożonego ruchu, gdzie wystawa goni wystawę. Jedną z najgłośniejszych był zakończony niedawno Cocoon, który w odróżnieniu od wielu innych wystaw średnio zamożnym klientom daje poczucie...totalnej katastrofy finansowej. Nieprawdopodobny wprost przepych i mnogość ekskluzywnych mebli, sprzętów Hi-Fi czy elementów dekoracyjnych z pewnością oszałamiały niejednego, zwłaszcza jeśli wciąż nie wykończył tego czy owego w swym mieszkaniu. Na Cocoon dopasowanie sauny do odpowiednich wymiarów naszej łazienki odbywało się z taką samą łatwością jak wybór odpowiedniego jacuzzi (z iluminacjami i bąbelkami czy tylko tym drugim). Patynowane meble, włoskie stiuki, półszlachetne skały cięte na metrowe plastry i setki innych bibelotów, doskonale wyeksponowanych przez nie lada stylistów, udowadniały, że Cocoon to targi wyjątkowe i - choć nie na kieszeń każdego – warte obejrzenia i wydania kilku euro na bilet. A gdybyśmy przypadkiem chcieli pomyśleć chociaż o naszych domowych zwierzakach to i dla nich przygotowano stoisko z niezwykle komfortowymi łóżeczkami – rzecz jasna wyściełanymi aksamitem.
Piotr Wiśniewski
| Komentarze |
|








