EmStacja - Polski przystanek w Belgii

Saturday
May 19th
Text size
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Home Belgi@ Ogólne Kwiaty na kółkach

Kwiaty na kółkach

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Loenhout  to  wieś  leżąca w prowincji Antwerpii , niedaleko granicy z Holandią. Wieś niewielka, ale słynna na całą Belgię. Dlaczego? Otóż tam właśnie, co roku w drugą niedzielę września odbywa się największe w Belgii korso kwiatowe. W tym roku atmosfera imprezy była wyjątkowa ze względu na rocznicę - korso miało miejsce po raz sześćdziesiąty!

 

Tradycja narodziła się w roku 1952, kiedy to fetowano otwarcie odnowionej drogi – Brechtseweg. Zaczęło się od tego, że miejscowe dzieciaki przystroiły kwiatami na czas uroczystości swoje rowery i zabawkowe samochodziki, a ich ojcowie zbili z drewna kilkanaście platform, które ozdobiono kwiatami. I chyba się to wszystkim spodobało (zresztą zarówno Belgowie jak i Holendrzy uwielbiają korsa kwiatowe), bo w następnym roku powtórzono imprezę, a w kolejnych latach pozyskano nawet  sponsorów - hodowców dalii (bo to główny, niemalże jedyny materiał, którym dekorowane są pojazdy).

Z czasem lista sponsorów się rozrosła, są wśród nich także banki, firmy handlowe z różnych branży, firmy transportowe, prywatne przedsiębiorstwa, oraz oczywiście – pracowite ręce wielu wolontariuszy. Bloemencorso Loenhout organizowane jest przez gminę  Wuustwezel i zarząd korsa. Przygotowania do kolejnej edycji trwają praktycznie cały rok. Drużyny biorące udział w imprezie rysują projekty, budują makiety, a potem styropianowe „podkłady”, przeznaczone do udekorowania kwiatami (tysiące główek dalii przypinane są  ręcznie do styropianu specjalnymi haftkami). Powołane jury ocenia pojazdy konkursowe w 3 kategoriach wiekowych – Kinderwagens (dzieci), Juniorwagens (młodzież) i Corsowagens (dorośli). Pod uwagę brane są takie aspekty, jak oryginalność i kreatywność, dobór kolorów, kompozycja oraz wrażenie ogólne, czyli współgranie trzech powyższych aspektów w prezentacji pojazdu.  Także i publiczność ma możliwość wyboru swojego faworyta.

Uroczystemu przejazdowi korsa towarzyszą występy orkiestr i budujące atmosferę festynu pokazy.

Przyznam szczerze, że korsa kwiatowe początkowo kojarzyły mi się trochę z takim właśnie festynowym kiczem, ale po dwukrotnej wizycie w Loenhout zmieniłam zdanie. Większość prac utrzymana jest na wysokim poziomie, wykonana z niewiarygodna starannością i dbałością o szczegóły, projekty są ciekawe, a kolory świetnie dobrane. I najwyraźniej nie jest to tylko moje subiektywne wrażenie, bo korso w Loenhout cieszy się ogromnym, wciąż rosnącym zainteresowaniem.

 

Maria Rumak

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."