EmStacja - Portal dla Polaków w Belgii

Friday
Sep 03rd
Text size
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Home BLOGI JASNE Z PIANKĄ

Jasne z pianką

Introdukszyn. ‘Wstęp’ mi kazali napisać do tego co będzie się tu działo – a będzie się działo! Blog mi założyli chociaż ja nigdy wywnętrzać się nie lubiłem, ale widać czasy dziś inne i trzeba. Z duchem postępu więc podążam myśląć podstępnie jak tu użądlić i łyżkę dziegciu dodać – to lubię najbardziej. Jest jeszcze coś co bardzo lubię, wtedy pomysły mi do głowy przychodzą i radość pod sercem wielka, pytacie „co to”? Przecież to jasne! Jasne z pianką!

Nuda...

Nuda...

I dlaczego się dziwię ? Ogórki jak, przed rokiem, sezonowo atakują – z wolna ogłupiając tych co przełożyli swoje wakacje. Spójrzmy na Polskę : poziom religijnego oszołomstwa na Krakowskim Przedmieściu osiąga apogeum, śledząca komisja deliberuje o dowodach na bycie łysym i nawet polska piłka kopana w pięknym, kompromitującym stylu, daje ciała na całej linii. Możemy się zagłębiać w każdy z tych tych tematów, ale wierzcie mi, że oprócz podsycania napięcia wokół tych tematów, do żadnych efektywnych konkluzji nie dojdziemy. Czym więc możemy się zajmować na przełomie lipca i sierpnia ? Pewnie tym czym powinniśmy – wakacjami. Tym, co ze sobą niosą, tym co mają najpiękniejszego, czyli RELAKSEM.

Więcej…

Podprogowa kartka wyborcza

Podprogowa kartka wyborcza

Kratka kratce nie równa. Wie to każdy kto rozwiązuje łamigłówki nieco bardziej skomplikowane niż prosta krzyżówka. Po kapryśnej wiośnie gdy pogoda była w kratkę nastało przewidywalne, nudne lato. Gorąco w Polsce, gorąco w Belgii, gorąco w głowach amatorów spiskowych teorii. Ale czy na pewno? Może to ONI są tymi jedynymi, którzy trzymają zdrowy rozsądek na baczność i przez czujność swą nie pozwolą na fałszowanie historii? Tragedia polskiego establishmentu wzbudziła niesamowitą erupcję teorii, których część jest tak głupia, że powtarzać się nie chce. Te śmieszne chętnie opowiadam, bo żart pozwala śmierć oswoić i nauczyć się żyć dalej. O Smoleńsku nie powiedziano jeszcze wszystkiego, a już mamy kolejną teorię spiskową...

Więcej…

Uzależnienie

Uzależnienie

Politycy są uzależnieni od polityki. My z resztą też. Uzależnienie ma to do siebie, że zazwyczaj jest negowane i odpierane mnóstwem kontrargumentów. Politykom dziwić się nie można gdyż kiszą się we własnym sosie; podobnie jak kowale o żelazie i kuciu, jak piekarze o bułkach tak oni o sojuszach i pudru w tv gadać potrafią godzinami. Niestety lobbing rzemieślników nie ma na nas takiego wpływu jak panów od ‘układów’ i tu jest pies pogrzebany.

Więcej…

[...]

[...]

Jak o tym rozmawiać, jak o tym pisać? Zapewne dla każdego to sprawa indywidualna i każdy znajduje własny sposób opisu rzeczywistości. Jest trzeci dzień po tragedii, emocje wciąż żywe, co chwila napływają nowe informacje dotyczące czarnych skrzynek, identyfikacji ludzkich szczątków w moskiewskim laboratorium, analizy zachowań pilota i obsługi naziemnej, trwa żałoba narodowa. Katastrofa zastała mnie w kraju, wyjątkowo.

Więcej…

Grzech ekologiczny

Grzech ekologiczny

Telewizja kłamie? Tak niegdyś mówiono, pisano na murach – zapewne tak było. Dziś powiedzielibyśmy, że również ogłupia. Nie o edukacyjnych walorach będzie jednakże mowa, bo...telewizja również cieszy. Zwłaszcza za granicą. Od niedawna mam przyjemność, przyjemność ponownego odkrywania polskiej telewizji po długiej rozłące z polskimi mediami. Przyjemność jest wypadkową zaspokajanej wciąż na nowo ciekawości...

Więcej…

Sportowe dziecię

Sportowe dziecię

Ostatnie dwa tygodnie przyniosły wiele wydarzeń, o których nie prędko zapomnę. Wiele z nich kręciło się wokół sportu.
Nie zapomnę z pewnością turnieju Masters w Snookerze, który odbywał się w Londynie, nie zapomnę zwłaszcza finału. Od czterech lat w tym wyjątkowym turnieju mistrzów spotyka się w finale ta sama para wygrywając na przemniennie. Tym razem swych fanów rozczarował wielki Ronnie przegrywając z Selbym 9:10 mimo prowadzenia 9:6! A już miałem co do niego pewne plany...

Więcej…

Końcowe odliczanie

Końcowe odliczanie

I po świętach. I tych górniczych, i tych od speculoosów, i tych upamiętniających narodziny dzieciątka w Betlejem, i tych od składania ofiar ze zwierząt, ale też tych od bąbelkowych szaleństw. 6-go stycznia też było święto (o które się wciąż w Polsce kłócą) i nawet 7-go wśród tych co kalendarzowi gregoriańskiemu nie ulegli.

Więcej…

Jak Pan Bezdomny uwagę wzniecał...

Jak Pan Bezdomny uwagę wzniecał...


Kiedyś z kolegami redakcyjnymi zastanawialiśmy się nad założeniem nowej rubryki, w której pisalibyśmy tylko o tym co nas dziwi, zastanawia, szokuje w Belgii. Pomysł na razie zarzuciliśmy, ale faktem jest, że co rusz przyłapujemy się na sytuacjach, na które nie byliśmy przygotowani. Wczoraj byłem świadkiem wydarzenia, które pewnie długo pozostanie w mej pamięci...

Więcej…

Memento Mori

Memento Mori

Minął czwarty rok odkąd przyjechałem do Belgii, czwarty rok imienin i urodzin obchodzonych na obczyźnie, czwarty 1 listopada. Starych znajomych zastąpili nowi, tęsknotę za rodziną pomaga zwalczyć skype i stary album ze zdjęciami, ale święta i przywiązanie do tradycji trudno jest zastąpić.

Więcej…

Brukselczyk

Brukselczyk

Spotkanie wyjątkowe, z wyjątkowym człowiekiem. Wraz z Maćkiem i Kamilem zaproszono nas do Konsulatu RP przy Rue des Francs na wyjątkowe spotkanie. Z inicjatywy Pana Konsula Piotra Wojtczaka zorganizowano kameralną kolację z człowiekiem, z którego głosem liczono się niegdyś niezwykle, którego świat nie zaczynał ani nie kończył się w Polsce. Lwowianin –doskonały 1922 rocznik – pół życia spędził w Polsce, drugie pół tu, w Brukseli.

Więcej…
Strona 1 z 4