EmStacja - Polski przystanek w Belgii

Tuesday
Feb 07th
Text size
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Home BLOGI JASNE Z PIANKĄ

Jasne z pianką

Introdukszyn. ‘Wstęp’ mi kazali napisać do tego co będzie się tu działo – a będzie się działo! Blog mi założyli chociaż ja nigdy wywnętrzać się nie lubiłem, ale widać czasy dziś inne i trzeba. Z duchem postępu więc podążam myśląć podstępnie jak tu użądlić i łyżkę dziegciu dodać – to lubię najbardziej. Jest jeszcze coś co bardzo lubię, wtedy pomysły mi do głowy przychodzą i radość pod sercem wielka, pytacie „co to”? Przecież to jasne! Jasne z pianką!

Gość Honorowy

Gość Honorowy

Piątek. W gandawskim Kinepolis festiwal filmowy dobiega końca. Pozostała jeszcze gala zamknięcia i wielki koncert muzyki filmowej na welodromie. Jest też jeszcze jedno wydarzenie, którego przegapić nie mogę – Q & A z Normanem Jewisonem. Ten legendarny reżyser ma już dziś 85 lat i, jak mało który z żyjących twórców, pracował niegdyś z największymi wirtuozami ekranu tworząc niezapomniane i ważne kulturowo obrazy. By o żadnym z nich nie zapomnieć przewertowałem całą filmografię na imdb-ie uświadamiając sobie jak bardzo Go nie doceniałem.

Więcej…

Belgijska Denevue

Belgijska Denevue

Sobota 15 października, godzina 15.30 przyjeżdżam do Gent. Już od tygodnia trwa tam festiwal filmowy, na którym jestem jedynym, akredytowanym polskim dziennikarzem. Festiwal nabiera rozpędu oferując każdego dnia mnóstwo atrakcji, w tym spotkania z niecodziennymi gośćmi. Dziś jednak rzecz jest wyjątkowa –przyjeżdża Catherine Denevue, bodaj jedyna kobieta w światowym przemyśle filmowym będącą nieustannie na szczycie od blisko 50 lat. Jak łatwo się domyślić na jej filmach wychowały się pokolenia, milionom nakreślając wzorzec kobiecego ideału. Jest też przecież nieoficjalnym symbolem Paryża.

Więcej…

O powstawaniu gatunku

O powstawaniu gatunku

Zacznijmy od definicji. In vitro n.łac., dosł. ‘w szkle’; (badanie tkanek, rozwoju zarodka itd.) poza żywym organizmem, w probówce a. innym otoczeniu sztucznym jak podaje słownik Władysława Kopalińskiego. Dla mojego pokolenia jest takim samym zjawiskiem jak Windows czy telefon komórkowy. To są wydarzenia połowy lat 90- tych, wśród których dojrzewaliśmy, i które -  jak to zazwyczaj bywa – niewiele obchodzą na początku, by odegrać niezwykłą rolę w naszym późniejszym życiu. I choć nigdy z metody zapłodnienia pozaustrojowego nie skorzystałem czas pokazał, że poważnie musiałem to rozważyć. Dzisiejszy dzień wyrywa sprawę in vitro spośród wielu spraw, o które kłócą się nasi politycy i otwiera – na nowo – dyskusję na ten temat. Robert Geoffrey Edwards, ojciec metody in vitro, otrzymał dziś Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii.

Więcej…

Nuda...

Nuda...

I dlaczego się dziwię ? Ogórki jak, przed rokiem, sezonowo atakują – z wolna ogłupiając tych co przełożyli swoje wakacje. Spójrzmy na Polskę : poziom religijnego oszołomstwa na Krakowskim Przedmieściu osiąga apogeum, śledząca komisja deliberuje o dowodach na bycie łysym i nawet polska piłka kopana w pięknym, kompromitującym stylu, daje ciała na całej linii. Możemy się zagłębiać w każdy z tych tych tematów, ale wierzcie mi, że oprócz podsycania napięcia wokół tych tematów, do żadnych efektywnych konkluzji nie dojdziemy. Czym więc możemy się zajmować na przełomie lipca i sierpnia ? Pewnie tym czym powinniśmy – wakacjami. Tym, co ze sobą niosą, tym co mają najpiękniejszego, czyli RELAKSEM.

Więcej…

Podprogowa kartka wyborcza

Podprogowa kartka wyborcza

Kratka kratce nie równa. Wie to każdy kto rozwiązuje łamigłówki nieco bardziej skomplikowane niż prosta krzyżówka. Po kapryśnej wiośnie gdy pogoda była w kratkę nastało przewidywalne, nudne lato. Gorąco w Polsce, gorąco w Belgii, gorąco w głowach amatorów spiskowych teorii. Ale czy na pewno? Może to ONI są tymi jedynymi, którzy trzymają zdrowy rozsądek na baczność i przez czujność swą nie pozwolą na fałszowanie historii? Tragedia polskiego establishmentu wzbudziła niesamowitą erupcję teorii, których część jest tak głupia, że powtarzać się nie chce. Te śmieszne chętnie opowiadam, bo żart pozwala śmierć oswoić i nauczyć się żyć dalej. O Smoleńsku nie powiedziano jeszcze wszystkiego, a już mamy kolejną teorię spiskową...

Więcej…

Uzależnienie

Uzależnienie

Politycy są uzależnieni od polityki. My z resztą też. Uzależnienie ma to do siebie, że zazwyczaj jest negowane i odpierane mnóstwem kontrargumentów. Politykom dziwić się nie można gdyż kiszą się we własnym sosie; podobnie jak kowale o żelazie i kuciu, jak piekarze o bułkach tak oni o sojuszach i pudru w tv gadać potrafią godzinami. Niestety lobbing rzemieślników nie ma na nas takiego wpływu jak panów od ‘układów’ i tu jest pies pogrzebany.

Więcej…

[...]

[...]

Jak o tym rozmawiać, jak o tym pisać? Zapewne dla każdego to sprawa indywidualna i każdy znajduje własny sposób opisu rzeczywistości. Jest trzeci dzień po tragedii, emocje wciąż żywe, co chwila napływają nowe informacje dotyczące czarnych skrzynek, identyfikacji ludzkich szczątków w moskiewskim laboratorium, analizy zachowań pilota i obsługi naziemnej, trwa żałoba narodowa. Katastrofa zastała mnie w kraju, wyjątkowo.

Więcej…

Grzech ekologiczny

Grzech ekologiczny

Telewizja kłamie? Tak niegdyś mówiono, pisano na murach – zapewne tak było. Dziś powiedzielibyśmy, że również ogłupia. Nie o edukacyjnych walorach będzie jednakże mowa, bo...telewizja również cieszy. Zwłaszcza za granicą. Od niedawna mam przyjemność, przyjemność ponownego odkrywania polskiej telewizji po długiej rozłące z polskimi mediami. Przyjemność jest wypadkową zaspokajanej wciąż na nowo ciekawości...

Więcej…

Sportowe dziecię

Sportowe dziecię

Ostatnie dwa tygodnie przyniosły wiele wydarzeń, o których nie prędko zapomnę. Wiele z nich kręciło się wokół sportu.
Nie zapomnę z pewnością turnieju Masters w Snookerze, który odbywał się w Londynie, nie zapomnę zwłaszcza finału. Od czterech lat w tym wyjątkowym turnieju mistrzów spotyka się w finale ta sama para wygrywając na przemniennie. Tym razem swych fanów rozczarował wielki Ronnie przegrywając z Selbym 9:10 mimo prowadzenia 9:6! A już miałem co do niego pewne plany...

Więcej…

Końcowe odliczanie

Końcowe odliczanie

I po świętach. I tych górniczych, i tych od speculoosów, i tych upamiętniających narodziny dzieciątka w Betlejem, i tych od składania ofiar ze zwierząt, ale też tych od bąbelkowych szaleństw. 6-go stycznia też było święto (o które się wciąż w Polsce kłócą) i nawet 7-go wśród tych co kalendarzowi gregoriańskiemu nie ulegli.

Więcej…
Strona 1 z 5