EmStacja - Polski przystanek w Belgii

Tuesday
Feb 07th
Text size
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Home BLOGI JASNE Z PIANKĄ Brukselczyk

Brukselczyk

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Spotkanie wyjątkowe, z wyjątkowym człowiekiem. Wraz z Maćkiem i Kamilem zaproszono nas do Konsulatu RP przy Rue des Francs na wyjątkowe spotkanie. Z inicjatywy Pana Konsula Piotra Wojtczaka zorganizowano kameralną kolację z człowiekiem, z którego głosem liczono się niegdyś niezwykle, którego świat nie zaczynał ani nie kończył się w Polsce. Lwowianin –doskonały 1922 rocznik – pół życia spędził w Polsce, drugie pół tu, w Brukseli.

Leopold Unger dla wtajemniczonych wzór klasycznego dziennikarstwa, przez wiele lat pisał i obserwował świat w imię wolności, w imię jedności. Jego głos pisany, mówiony czy depeszowany był słyszalny i słuchany ‘wtedy’ i teraz: między daniem z kaczki a deserem truskawkowym. Był świadkiem wojennej zawieruchy, tworzenia się emigranckich ośrodków kultury, wichrów końca lat sześćdziesiątych, kryzysów światowych, upadków reżimów i wyzwoleń narodów. Zna wszystkich, których należy znać, wszystkich których humanista jak ja czy Maciek chcielibyśmy znać. Ma ponad 80 lat i z powodzeniem korzysta z uroków elektronicznego świata; twitterów i internetowych blogów i gdy tak mu się przyglądałem nie potrafiłem w nim dostrzec zrezygnowanego życiem starca, których na ulicach mego rodzinnego Poznania dostrzegam ilekroć tam jadę. Leopold Unger jest jak księga, może nawet jedną z tych mądrych ksiąg świata, która fascynuje jeszcze przed otwarciem i która onieśmiela. Onieśmieleni byliśmy chyba wszyscy lecz mówić mogę jedynie za siebie...
Kolacja była lekka z odrobiną wina i przepyszną kawą i tylko panu Ungerowi, z uwagi na naszą ciekawskość, nie dane było się nią nacieszyć .

Gdy ostatnie światła w Konsulacie zgasły my wciąż jeszcze staliśmy na chodniku żywo dyskutując o zakończonym wieczorze z Brukselczykiem. Być może następnym razem uda mi się go spotkać w jednej z tysięcy kawiarni starej Brukseli.

Piotr Wiśniewski

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."