EmStacja - Polski przystanek w Belgii

Tuesday
Feb 07th
Text size
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

[...]

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Jak o tym rozmawiać, jak o tym pisać? Zapewne dla każdego to sprawa indywidualna i każdy znajduje własny sposób opisu rzeczywistości. Jest trzeci dzień po tragedii, emocje wciąż żywe, co chwila napływają nowe informacje dotyczące czarnych skrzynek, identyfikacji ludzkich szczątków w moskiewskim laboratorium, analizy zachowań pilota i obsługi naziemnej, trwa żałoba narodowa. Katastrofa zastała mnie w kraju, wyjątkowo.

Leniwy sobotni poranek, żona wstaje pierwsza, włącza telewizję i podchodzi do naszego dziecka. Kanał TVN Style rozpoczyna program dokumentalny o Bogusławie Lindzie, na tyle interesujący, że siadam na łóżku rozespany i oglądam do końca. Nic nie zapowiada informacji, która właśnie, po raz pierwszy, podawana jest na innych kanałach. Po 20 minutach przełączam kanał choć niczego ciekawego się nie spodziewam, w końcu jest sobota rano. Zanim pobiegnę do żony, która w międzyczasie wyszła się umyć, słucham kilka razy rozdygotanej prezenterki TVN 24. Od tego momentu nic już nie będzie takie same, a najbliższe dni dokonają olbrzymiego emocjonalnego spustoszenia w moim organizmie...

Zastanawiam się co się ze mną stało? Co się stało, ze zdystansowanym sceptykiem i z odwiecznym przeciwnikiem Lecha Kaczyńskiego? Przecież nie ukryję faktu, że go nie lubiłem, nie popierałem i miałem o nim jak najgorsze zdanie. Tak było. Nie znajdywałem też nigdy ciepłych słów dla wielu innych polityków będących na pokładzie TU-154. A jednak jestem wstrząśnięty i płaczę. Smoleńska tragedia ma więc głębszy wymiar niż ściśle personalny. Odczuwam to po ludzku, jak humanista, którego masowa śmierć ważnych ludzi porusza bardzo delikatną strunę przywodząc na myśl najsmutniejsze epizody polskiej historii. Źle widziany w tych czasach patos jest dzisiaj w pełni uzasadniony, nie bójmy się go używać.

Okropieństwo smoleńskiego wydarzenia każdego z nas czegoś nauczy, choć nie każdy sobie to uświadamia. Mnie uczy pokory, uczy też patriotyzmu. Na nowo.

 

Piotr Wiśniewski

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."