EmStacja - Polski przystanek w Belgii

Tuesday
Feb 07th
Text size
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Home BLOGI JASNE Z PIANKĄ Uzależnienie

Uzależnienie

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Politycy są uzależnieni od polityki. My z resztą też. Uzależnienie ma to do siebie, że zazwyczaj jest negowane i odpierane mnóstwem kontrargumentów. Politykom dziwić się nie można gdyż kiszą się we własnym sosie; podobnie jak kowale o żelazie i kuciu, jak piekarze o bułkach tak oni o sojuszach i pudru w tv gadać potrafią godzinami. Niestety lobbing rzemieślników nie ma na nas takiego wpływu jak panów od ‘układów’ i tu jest pies pogrzebany.

Otóż Polak w Polsce już prawie nie ma co oglądać niźli tylko gęby kandydatów i ich sztabowców. Rzeklibyśmy: „to czas wyborów”, ale po ostatnich miesiącach spędzonych w kraju jestem przekonany, że po wyborach ciśnienie wcale nie zejdzie. Będzie działo się wiele – już widzę te debaty nad obsadzaniem kolejnych stanowisk (choćby tych osieroconych po smoleńskiej tragedii) , później część druga dyskusji nad tragedią, rozliczenia popowodziowe, sprawa afgańska i przygotowania do kolejnych wyborów. I tak w kółko. Ktoś powie, że to żadne odkrycie i tak to przecież już na świecie jest, że jest i polityka, i sex, i gry komputerowe. Wszystko to prawda. Jest jednak, wśród innych prawd, prawda i ta, że żaden temat nie atakuje nas tak jak polityka. Łatwo to porównać na przykładzie Braci Belgów, którzy (który to raz) zmagają się z kryzysem politycznym u siebie. Belgia to kraj, który potrafi – przynajmniej w wymiarze społecznym – funkcjonować bez polityki, ba, nawet nie specjalnie robiąc z tego tzw. ‘halo’. Nawet w obliczu zagrożenia rozpadu kraju statystyczny Belg ograniczy się do wywieszenia flagi lub nalepki na samochodzie, że ‘ręce precz od Belgii’ itp. Na manifestację w centrum Brukseli, która miała pokazać jedność myśli i dążeń przyszło ok. 2000 osób (dla porównania: 3 lata wcześniej było to 40.000) i jak się można spodziewać nie obeszła specjalnie ani media ani tych co w domu zostali. Wynik wyborów, które zakończyły się kilka dni temu w Królestwie, nie powinien więc nikogo zaskoczyć i szumu też żadnego nie widać. O tyle to dziwne, że gdybyśmy wrócili na własne poletko i wyobrazili sobie, że wybory wygrywa Młodzież Wszechpolska (wersja dzisiejsza) to zapewne doszłoby do wojny domowej.

Cóż, Belgowie najwyraźniej uzależnili się od zimnego Leffe i gofrów z gorącą czekoladą – my zaś od Szkła Kontaktowego i kiełbasy wyborczej.                                                                                                                                           Ale na wybory i tak należy iść!

Piotr Wiśniewski

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."