Jak czytamy w dzienniku „Le soir” Belgia boryka sie ostatnio z problemem absencji w szkołach. Z raportu opublikowanego przez Communauté Française oraz Communauté Flamande wynika, że w roku 2008 około 16 000 dzieci i młodzieży nie było zapisanych do żadnej szkoły, z tego 600 w samej Brukseli.
W tym roku absencja wzrosła o 6.511. 617 spraw trafiło do brukselskiej prokuratury, która jednak nie zdecydowała się ich rozpatrzyć, tłumacząc, że nim trafią one na drogę sądową, trzeba wcześniej podjąć pewne kroki administracyjne. Minister Edukacji Marie-Dominique Simonet oświadczyła, że wspólnie ze swoim flamandzkim odpowiednikiem Pascal Smet (SP.A) w najbliższym czasie zajmą sie utworzeniem specjalnej komórki odpowiedzialnej za kontrolę absencji w środowisku szkolnym.
Małgorzata Bittner
| Komentarze |
|






