EmStacja - Portal dla Polaków w Belgii

Wednesday
Mar 10th
Text size
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Home Kultura Polska Marek Tomaszewski czyli wspomnienie z dzieciństwa

Marek Tomaszewski czyli wspomnienie z dzieciństwa

Email Drukuj PDF

 

Gramofonowe płyty, czasem zacinająca się igła, melodie płynące dźwięcznymi kaskadami wygrywane na..cztery ręce.  
W ostatnim tygodniu, wydarzenie dostępne niestety dla dość wąskiego kręgu odbiorców przy jednym z polskich ośrodków dyplomatycznych w Brukseli, niespodziewanie przeniosło mnie , a także pewnie wielu innych w przeszłość.
„Melodia dla Zuzi”, „Rytm czasu”, „Lato” czy inne oryginalne skomponowane przez duet Marek & Vacek, bo o nich właśnie mowa, to utwory bardzo oryginalne i nowoczesne.
Praktycznie nie sposób ich zapomnieć, nawet jeśli słuchane były i odbierane zmysłami dziecka.


Jakieś też było moje zdziwienie widząc już na koncercie wykonawcę, którego nazwisko z początku niewiele mi mówiło, pana Marka z dobrze znanego mi duetu.
Marek i Wacek byli swego czasu najbardziej nowatorskim duetem pianistów, nie tylko interpretujących kompozytorów takich jak Beethoven, Liszt czy Chopin, ale tworzących własne dzieła w Europie. Tragiczna, przedwczesna śmierć Wacława Kisielewskiego w 1986 roku, przecięła pasmo prestiżowych sukcesów, z których wystarczy choćby zacytować nagrodę Złotego Gronostaja na festiwalu muzycznym w Rennes, we Francji.
Koncert brukselki nie był jednak wyłącznie koncertem wspomnieniowym.
Pan Tomaszewski przedstawił w pierwszej części programu monumentalną « Carmina Burana » Carla Orffa, w drugiej zaś brawurowo wykonane, dosłownie eksplodujące energią utwory Igora Strawinskiego (« Sacre du printemps »).
W części mniej oficjalnej, wykonał « Dziecko Rosemary » K. Komedy, którego 30 rocznicę śmierci obchodzimy w tym roku. I...zupełnie już ostatnie, i poniekąd ostateczne, niespodzianki: « Ondraszek », na podstawie pieśni wykonywanej przez zespół Śląsk, a także wspomniany już wyżej utwór « Rytm czasu » dedykowany Wackowi Kisielewskiemu.   
I tak jak czas ściera płyty gramofonowe, stare kasety i inne, tak myślę że w ten wieczór doskonale zatrzymał się na wybijanych staccatach « Rytmu czasu ».
Polecam gorąco wszystkim odkurzenie starych muzycznym wspomnień i choćby wyszukanie duetu i ich wspaniałych utworów na internetowych radiach, bądź You Tube. Prawdziwa radość dla melomana, podróż w czasie a i czasem inne, wizualne doznania, gdyż choreografia  niektórych klipów z udziałem tancerzy i baletów jest rewelacyjna!

AN

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Marek & Wacek
Gabrysia 2009-07-30 16:53:38

Miałam przyjemność być na koncercie tego duetu w Polsce, po przeczytaniu
artykułu chętnie poszłabym na koncert pana Marka, niestety w Polsce pojawia
się bardzo rzadko. Pozdrawiam
AN 2009-07-30 17:03:13

Niestetym z tego co wiem ciagle koncertuje, ale na stale mieszka we
Francji.
Jego Myspace: http://www.myspace.com/marektomaszewski.
Pozdrawi am
serdecznie

AN
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
:!::?::idea::arrow:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Kochajmy kobiety...zawsze!