
„Mały Finał” już za nami. Niemcy pokonali Urugwaj, po zaciętym i pełnym zwrotów akcji meczu, 3:2. Bohaterem spotkania był niewątpliwie Diego Forlan, którego typuję do tytułu Gracza Mundialu (choć tu większe szanse będą mieć bohaterowie dzisiejszego meczu). To Diego pokonał Butta dając nie tylko wyrównanie, ale i nadzieję swojej drużynie. W ostatniej sekundzie meczu popisał się cudownym strzałem z 20 metrów, który trafił w poprzeczkę. Tę poprzeczkę zapamiętam jako gola,mimo,że go nie było, ale...to przecież nie będzie pierwszy taki gol tych Mistrzostw!



MŚ 2010
10, 9, 32 i 64 to liczby, które elektryzować będą świat przez najbliższy miesiąc. Na dziesięciu stadionach, w dziewięciu miastach, trzydzieści dwie drużyny rozegra sześćdziesiąt cztery mecze, by na końcu wyłonić tego jednego – Mistrza Świata. Wyjątkowe to Mistrzostwa, bo po raz pierwszy w Afryce, wyjątkowe, bo może wreszcie Hiszpania, bo...nie ma tam nas. My jednak nie spuścimy oka z wydarzeń w Republice Południowej Afryki i – choćby tak, jak prawdziwi kibice – śledzić będziemy codziennie to, co tam się dzieje. Mamy nadzieję, że przyłączycie się do nas by gorące, futbolowe dyskusje rozgorzały na dobre!
07.07.2010. Tak przynajmniej twierdzi nasz przyjaciel Paul z Dortmundu. Jak pamiętacie Paul jest ośmiornicą i się nie myli. Dzisiejszy wynik meczu wytypował na korzyść Hiszpanów i od tego odstępstwa nie ma! Moja wczorajsza rybka była lekko przygłucha i Urugwaj zagra o trzecie miejsce. Po meczu, z resztą, niezmiernie ciekawym. Dziś czeka nas perełka: Niemcy








