EmStacja - Polski przystanek w Belgii

Saturday
May 19th
Text size
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Home MŚ 2010 BLOG Kaka kontra Drogba

Kaka kontra Drogba

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

20.06.2010. Niewiele można powiedzieć ciekawego o meczu Paragwaju ze Słowacją, który bez większych emocji zakończył się około godziny 15.30 zwycięstwem Paragwaju (2:0). Ciekawostką niech będą polsko - belgijskie akcenty, które „biegały po boisku”: bramkarz Słowacji Jan Mucha – na co dzień broni w Legii Warszawa, oraz Antolin Alcaraz, obrońca Paragwaju – grający w FC Brugge.

 

Słowo ‘megasensacja’ w przeciągu ostatnich dwóch tygodni zużyło się okropnie więc nie ma sensu go używać. Jak więc nazwać remis (1:1) Włoch z 78 w rankingu FIFA Nową Zelandią?! Może to taki...afrykański mikroklimat? Może światowy spisek mający na celu osłabienie europejskiego futbolu? Przypomnę, że kłopoty mają Niemcy, Francuzi, Włosi, Hiszpanie i Anglicy! To nie może być przypadek (tylko kto, masoni?!)...

Wczoraj zastanawiałem się kto może zostać mistrzem i choć wciąż nie mam pewności to już nie zaskoczy mnie ani Dania, ani Meksyk, ani Urugwaj w wielkim finale 11 lipca.


Za chwilę Brazylia zabiera się za Wybrzeże Kości Słoniowej, w której królem jest Didier Drogba. Brazylia, naszpikowana gwiazdami – jak zawsze. Niestety polskich akcentów trudno szukać w tym meczu (Heniu Kasperczak trenował w latach 90-tych drużynę Drogby) więc kibicujmy komu chcemy.

Dla przypomnienia próbka umiejętności snajpera z WKS:

 


 

 

A francuski temperament znów się uaktywnił, bo w ramach protestu (chyba przeciwko tym co ich do RPA wysłali) drużyna Domenecha nie wyszła dziś na trening. Anelka już pewnie zajada się croissantami przed olbrzymią plazmą oglądając  mecze swej drużyny (powtórki sprzed lat, oczywiście) i myśli o sportowej emeryturze...

 

 

...Wszystko jasne. Widmo Svena Gorana Erikssona krąży i zaraża. Waleczne słonie walecznością się nie wykazały i przegrały (1:3). Brazylia wygrała, ale mimo wygranej nie przekonuje mnie, jestem przekonany, że Argentyna pożre ją na surowo. Póki co gramy dalej w grupach.

W poniedziałek czekają na nas::

 

Portugalia - Korea Północna (mój typ: 2:0) godz. 13.30

Chile - Szwajcaria (mój typ: 1:1) godz. 16.00

Hiszpania - Honduras (mój typ: 2:0) godz. 20.30

A jakie są wasze typy? Piszcie!

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."