26.06.2010.Rozpoczął się prawdziwy Mundial. W 1/8 turnieju nie ma już miejsca na myślenie o odrabianiu strat w następnych meczach: kto przegrywa – wylatuje za drzwi. Faza po wyjściu z grup to walka umiejętności, taktyki i odporności psychicznych. Dziś Urugwaj rozegrał pierwszy mecz 1/8 i pokazał doskonały futbol od samego początku. Po 8 minutach prowadzili już 1:0 po doskonałym golu Luisa Suareza. Urugwaj grał świetną, zespołową piłkę i miał okazje strzelić jeszcze, przynajmniej, ze 2 gole. W drugiej połowie Korea wyrównała i mecz zaczął się od nowa. W 80 minucie Suarez popisał się wybornym uderzeniem i tak już zostało...
....a Półwysep Koreański już jutro w komplecie u siebie. Może zwaśnione państwa odbiorą to jako gesty solidarności wobec siebie i się pokochają? Kto wie – futbol jest nieobliczalny!
A propos! Zobaczcie do jakich sytuacji doprowadza ta najpopularniejsza na świecie gra. Ja się ubawiłem po pachy!
Za kilkanaście minut zaczynają swoje zmagania drużyny USA i Ghany czyli Donovan i Bocanegra kontra Asamoah i Muntari. Kto okaże się lepszy? Zobaczymy, ja w każdym razie od dawna uważam Amerykanów za drużynę niedocenianą i na pewno pokaże dziś na co ich stać w meczu o prawdziwą stawkę. Nie zapomnijmy, ze to oni ograli Hiszpanów w półfinale Pucharu Konfederacji...
Amerykanów dziś, z pewnością, będzie też oglądał ten Pan:

...ciekawe tylko czy to Bud ("Wazzzzaaaaaa!!!!") czy Stella ("Stelllllaaaaaa!!!)?
| Komentarze |
|





