EmStacja - Polski przystanek w Belgii

Wednesday
Feb 08th
Text size
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Home Polonijne Ogólne Powstanie Warszawskie - pamięć szczegółów

Powstanie Warszawskie - pamięć szczegółów

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

W siedzibie Wydziału Konsularnego polskiej ambasady w piątek 24 października mieliśmy okazję poznać ludzi, którzy byli świadkami jednej z największych bitew miejskich, które toczyły się podczas drugiej wojny światowej. Major Nowakowski i porucznik Łagodziński – bohaterowie Powstania Warszawskiego – do dziś pamiętają.

Wspomnieniami, bardzo żywymi, pełnymi szczegółów, dzielili się tego wieczora, podniosłego (ozdobionego powstańczymi pieśniami), lecz również pociągającego zakresem historycznego doświadczenia. Historia skupiła się bowiem w kilku detalach – pamięci o gorącej i słodkiej kawie, godzinach oczekiwania, zmęczonych Niemcach, którzy wcale nie wyglądali tak groźnie. Tak opisywana przeszłość stanowi przekaz intensywny, nieporównywalny z książkowym opisem. Mieli wówczas odpowiednio 12 i 16 lat. Dzieci, które stały się żołnierzami. Przez przypadek. „Jedyne co potrafiłem, to się zameldować. Mój ojciec był wojskowym, cale moje życie spędziłem w wojsku. Kiedy powstanie wybuchło poszedłem, nie przyszłoby mi do głowy, żeby się schować”
…gdybym jako chłopak w odpowiednim wieku znalazł się w 1944 roku w Warszawie, to z całą pewnością byłbym wstąpił do Armii Krajowej. Do osiemnastego roku życia byłem aktywnym członkiem skautingu i wychowałem się w tym idealistycznym, romantycznym, religijnym i patriotycznym duchu, który był czymś powszechnym wśród skautów tamtego pokolenia. W czasie wojny byłbym szczęśliwym działaczem konspiracji i niewiele się zastanawiając, wstąpiłbym razem z moimi rówieśnikami do ,,Baszty'' czy ,,Parasola''. Nie potrafię powiedzieć, czy miałbym dość siły psychicznej i fizycznej, aby przejść ,,próbę ogniową''. Ale przy mojej atletycznej budowie i naturze skłonnej do rywalizacji byłbym dobry w przedzieraniu się przez ruiny i polowaniu na Niemców. Jednocześnie obawiam się jednak, że jako człowiek dość gwałtowny i mało praktyczny szybko bym się dał zabić. I właśnie z tego powodu szczególnie mnie wzrusza życie i legenda Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Tyle Norman Davies.
Być może, jak powiedział uczestniczący w spotkaniu prof. Jerzy Eisler z IPN, prawdziwa dyskusja o powstaniu, o tym czy rzeczywiście było potrzebne czy nie, zacznie się dopiero kiedy ostatni z jego uczestników uda się na wieczną wartę. Póki co, należy uważnie słuchać powstańczych opowieści, ponieważ są autentyczne.


 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch:
:(:shock::X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."