Post Viadrina, miejsce w Gandawie, w którym można nabyć książki dość niecodzienne, bo trochę nasze, polskie, niektóre tłumaczone na inne języki. Jest też znaczna ilość innych dzieł z naszej czasoprzestrzeni, post. Post to my, nauczeni czytać i pisać w realnym socjalizmie, teraz uczący się pokochać dorobek pokoleń niechcianych i mało popularnych intelektualistów. Wśród nich i pisarzy. Księgarnie z przesłaniem, z zamiarem prezentacji tego naszego wschodnio - europejskiego i dalej na wschód dorobku.
Niedawno skończyła 5 lat. Na początku odwiedzający nasza księgarnię myśleli, że trafili do jakiejś komunistycznej partii. To przez te książki po rosyjsku, opowiada Maja Wolny – Peirs, założycielka księgarni. Dziś już nikt nie pyta kim jesteśmy, ludzie po prostu nas odwiedzają, kupują książki, przychodzą na organizowane przez nas spotkania. Post Viadrina stała się jaskółką tej nieznanej, wschodniej cywilizacji, która, ku zdziwieniu tutejszych Europejczyków, ma całkiem sporo do powiedzenia w każdej z ludzkich kwestii.
o księgarnii
o nowej książce Mai Wolny
| Komentarze |
|







